środa, 18 lipca 2012

Wypada, nie wypada


Zastanawiam się coraz częściej co wypada kobiecie przed trzydziestką, a co nie.
Młodości wszystko się wybacza, każdą wpadkę czy też wygłup, niestety jestem coraz starsza, myślę sobie że czasem powinnam się zastanowić zanim coś zrobię, czy powiem!
Trzydziestka może być spontaniczna???
Okazuję się że nie jest to mile widziane, powinna być stateczną, dystyngowaną i poważna, zwłaszcza mając dziecko, co jeśli ta trzydzieska nie chce i ma w d... poglądy i osądy innych?
Nie potrafi grać i udawać kogoś kim nie jest...
Jeśli ma ochotę poczołgać się z dzieckiem po trawie to się czołga, stać na głowie czy inne wygłupy..
Nie potrafię siedzieć sztywno i pić kawkę jak wszyscy, wolę z dzieciakami szaleć...
Spojrzenia innych rodziców czasem mnie ogłupiają ...:D
cóż chyba jestem dzikusem nie pasującym do ram


takim zostanę!!!
 a kiedyś skoczę z bandżi lub samolotu
 OoooOOO


11 komentarzy:

  1. oj też mnie wkurza to szufladkowanie ludzi. Zero uznawania czyichś uczuć, poglądów. Beznadziejny przypadek z tymi duperelami. Zero taryfy ulgowej;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic a nic nie zmieniaj, tam ma być i tym samym pozostaniesz dłużej mamą przed trzydziestką. Trzydzieści lat to przecież nie starość. Są osoby którym po prostu nie wypada się inaczej zachowywać jak tylko dystyngowanie. Tobie to chyba nie grozi...więc dalej....koziołki na trawie......żaden problem....
    Pozdrawiam i głowa do góry
    Red

    OdpowiedzUsuń
  3. Daj spokój konwenansom! trzeba byc sobą a nie jakąs tam wykreowaną osobą!!! I wiek tu nie ma żadnego znaczenia :/

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie widzisz mojego męża a on ma prawie 40 lat he he. raz, że nie wygląda na swoje lata a dwa tak szaleje z dzieciakami, że masakra

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie, ze wypada!
    Najwazniejsze by pozostac soba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko wypada, kiedy dzieci są szczęśliwe:) Tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  7. No cóz, nie wypada zachowywac sie niekulturalnie i obrażać innych i to by było na tyle. A reszta to tylko głupie szufladkowanie bo ktos sobie coś wymyślił...

    OdpowiedzUsuń
  8. oj oj tam,że trzydziestka to od razu sztywna i nudziara;) ja też uwielbiam czołgać się z moim maluchem po podłodze i robić wiele innych dziecinnych rzeczy, bo życie to zabawa, a nie bufonada:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przecież prawdziwe zycie się zaczyna po 30 :) A fajna, zwariowana i pełna energi 30 jest dużo lepsza niz nadęta paniusia, która nie potrafi sie śmiać. A na bunge skakałam polecam dwa razy mnie sie marzy skok ze spadochromu w sumie fajny byłby to prezent na 30 :). Bądź sobą i się nie zmieniaj nie warto, kiedy mamy sie śmiać i wygłupiać po śmierci :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. najważniejsze to żyć w zgodzie ze sobą :)
    tak trzymaj!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...