piątek, 13 lipca 2012

W odwiedzinach u Robin Hooda


Maja próbuje pierwszych kroczków


Minki:


Prawie słoneczny dzionek nam sie trafił więc musieliśmy go wykorzystac i tak trafiliśmy do lasu Robina

Dla zajnteresowanych
Las Sherwood otacza miejscowość Edwinstowe w hrabstwie Nottinghamshire. Ten znany na całym świecie teren rekreacyjny o powierzchni około 423 hektarów jest pozostałością po znacznie większej puszczy, która zdobyła rozgłos dzięki legendzie o Robin Hoodzie. Według niej, Robin Hood działał na tych terenach w latach 90. XII w., za panowania Króla Ryszarda I „Lwie Serce”. Odbierał bogatym i rozdawał biednym, podobnie jak słowacki Janosik. Nie wiadomo czy Robin Hood był postacią prawdziwą czy też fikcyjną, ale do roku 1261 powstała o nim niezliczona ilość legend.
Tereny Sherwood były w tamtych czasach lasami królewskimi, obejmującymi kilka sąsiednich hrabstw, w których urządzano polowania. Jako obszar rekreacyjny, las został powszechnie udostępniony w 1969 roku przez Radę Hrabstwa Nottinghamshire. W 2002 roku Las Sherwood został uznany za Narodowy Rezerwat Przyrody. W 2007 roku do utworzonego wcześniej rezerwatu włączono Budby South Forest, obszar największego w hrabstwie wrzosowiska. Ze względu na rzadkie gatunki występujących tam dębów, władze starają się o to, żeby Las Sherwood uzyskał status Specialnej Strefy Ochrony.


                                                      Mały John i Robin Hood na moście

Mamę zakuli w dyby:P

Zaczepiamy zwiedzających, no i oczywiście pieska


 Słynne drzewo, "Major Oak"
Major Oak to angielski odpowiednik Dębu Bartek. Jest jednym z najbardziej znanych drzew w Anglii, bo jak głoszą lokalne przekazy był kiedyś kwaterą Robin Hooda. Liczy się, że drzewo ma około 800-1150 lat – wiek nie jest pewny, ponieważ może być oceniony tylko w przybliżeniu. Jego masywne gałęzie są podtrzymywane przez system metalowych wsporników zainstalowanych na początku XX wieku. Ocenia się, że dąb waży około 23 tony, a jego pień ma obwód około 10 metrów i nadal rośnie.


Wyobraźcie sobie robina na tych rozłożystych konarach:P


Spacerujemy :D


Drzewiasto








Koniec urlopu, powrót do rzeczywistości zawsze boli, taka kolej rzeczy, a szkoda.


21 komentarzy:

  1. Mamę to już chyba wypuścili he?:-p kto by robił kolacje:-p, Świetny jest ten las, w ogóle podobają mi się bardzo te wasze wyprawy. Więcej proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteśmy uzależnieni od pogody, a tu wiecznie pada:/ mamę wupuścili, pertrakracje były długie:P

      Usuń
  2. ja mam rodzinkę blisko Nottingham :D, ale nie byłam w tym lesie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie nie ma tam nic ciekawego, dąb i szlaki po lesie...
      nic nie straciłaś:)

      Usuń
  3. a Ciebie za co w te dyby przydybali??? :D świetna wycieczka, córunia przesłodka :* zacałować by można :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno pyskata jestem więc mnie zakuli:P
      Dziękuję:)

      Usuń
  4. Super i oby jak najwięcej tych wycieczek, a słońce niech zagości u Was na jak najdłużej :) U nas też pogoda się pogorszyła. Mam cichą nadzieję, że dopisze na wyjazd wsiowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki za pogode
      bawcie sie dobrze
      Buziaki

      Usuń
  5. Ale mieliście super tą wycieczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. minki odjazdowe robi.
    teraz jak już ruszy to jej nie dogonisz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naszego Bartka widziałam na żywo, robi wrażenie!
    Fajna wycieczka i Pszczółka widać, że zadowolona:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam go Bartka również:)) Wielkie są oba
      pszczoła jest w żywione jak jest dużo zwierzatek:))

      Usuń
  8. Ale fajny ten las ;) Ciekawa wyprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję pierwszych kroczków, to zawsze jest wzruszające dla rodziców.
    Jeszcze nie byłam w tym lesie, a fajnie tam jak widać na zdjęciach.
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie niesamowite minki robi przy chodzeniu! Widać, ze jest w żywiole :) Piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bylismy, zwiedzilismy, pamietamy i polecamy (nie tyle co las, ale nottingham):)

    Gratuluje pierszych kroczkow!!!
    A nie mowilam??? hehe! Super!

    OdpowiedzUsuń
  12. gratulujemy pierwszych kroków i super wyprawy:) widze, że Bee potrafi tak śmiesznie język obkręcać, Borys miał taki moment, że robił tak przez cały czas

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwsze kroczki są najważniejsze!!!! gratulujemy, super foty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję pierwszych kroczków i udanej wyprawy po tym pięknym lesie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajna wycieczka, super rzeczy można u Was zobaczyć.
    Mała jak księżniczka, ślicznotka;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety