środa, 9 maja 2012

Zapomniałam o sobie


Zostałam zaproszona przez Anię z blogu klik do zabawy "co masz w torebce", z ciekawością pobiegłam do niej i wiecie co?  nic w niej nie znalazłam oprócz błyszczyka, gum do żucia, uświadomiło mi to że zapomniałam ciut o sobie.
Spojrzałam w lustro i chciało mi się zaśpiewać
Tak, tak, tam w lustrze to niestety ja....
Czas zadbać o siebie... postanawiam... mniej kawy,
 pije jej zdecydowanie za dużo!!!!!! więcej wody..
Wracamy do spacerów, robię brzuszki by wyeliminować sadełko,
choć dwa razy w tyg. wsmaruję krem, oliwke w moje wysuszone ciało...
Pójdę do fryzjera, kosmetyczki...!!!
Zapomniałam o sobie ... ot tak po prostu, a nie powinnam,
chciałam się trzymać tego hasła
"szczęśliwa, spełniona mama, szczęśliwe dziecię"

Nic straconego, trzeba nadgonić zaległości, uzupełnić torebkę,
poczuć się znów kobietą ;)

Włożę do mojej torebki :
-perfumy
-antyperspirant
-krem do rąk
-puder w kamieniu
-błyszczyk już mam :))


Zasady zabawy są proste:


Oto one: 
-zdradzić, kto zaprosił mnie do zabawy 
-wymienić 5 kosmetyków, bez których nie wychodzimy z domu (podaj nazwy producentów, możesz też zamieścić zdjęcia) 
-zaprosić 5 kolejnych blogerek do zabawy

Ja do zabawy zapraszam:
- Musię
- Wygnanko
- Zizi
- Dusię
- Mili
Dziękuję Aniu za zaproszenie, niby zabawa a ile zmieni w moim życiu ;)

13 komentarzy:

  1. ślicznie dziękuję za zaproszenie :) ale ja noszę przy sobie tylko krem nivea :P nie licząc kremu na każdą pogodę dla małej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy maluchu łatwo o sobie zapomnieć, ja się staram nie zapominać o sobie i chyba mi się to nawet udaje, skoro fryzjer stwierdził, że nie wyglądam jakbym miała 3miesięczne wówczas dziecko;)

    a brzuszki też muszę robić...No i ruszam zaraz na spacer, choć głowa mi leci w dół, a ciało i dusze wołają Kaaaaaaaaaawyyyyyyyyyyy!

    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w torebce tylko krem do rąk...hehe ;)
    Ok ale mogę stworzyć listę rzeczy jakie bym widziała u siebie w przyszłości ;)
    Dzieciaki odpędzają od takiego mocnego dbania o siebie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ma się duży dom, ogród, dzieci, męża + resztę obowiązków ciężko wyskrobać dla siebie czas, często wybieramy wszystko inne niż dbanie o siebie, wiadomo że nie wyglądamy jak samo zło hihi pozostaje czasem duzzzo do życzenia...
      Fryzjer u mnie obowiazkowy przed moimi urodzinami... :))
      Buziorek

      Usuń
  4. W sumie to cię rozumiem, bo do roczku Kacpra żyłam wyłacznie o lakierze i czymś podkreślającym oko, nic wiecej nie było mi potrzebne. Dopiero mój T. zaczął przebąkiwać, że mogłabym przecież od czasu do czasu sobie kupić:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajny facet z Twojego T.:)) wydaje mi sie:) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Hm... no wiesz bezinteresowny to on nie był:-p. To była delikatna aluzja, że mam zacząc o siebie dbać, bo woli mnie sprzed okresu macierzyństwa i oprócz tego że jestem mamą jego syna, jestem też jego partnerką:). To takie delikatne " Zrób coś ze sobą":-p

      Usuń
    3. hihi faceci tak już mają, jesli cos robią to maja w tym ukryty cel...:P

      Usuń
  5. Dzięki za zaproszenie. Ja swoja tytkę uzupełniam stosownie do okazji. zawsze obowiązkowo jednak znajduje się w niej błyszczyk, deodorant, perfumidło, żel myjący do rąk bez użycia wody, krem do rąk. A wszystko to trzymam w tytce w srebrnej kosmetyczce więc wszystko, szybko i pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  6. dzieki za zaproszenie :)
    Dopiero teraz dotarlo do mnie, ze zostalam nominowana :)
    Postaram sie w najblizszym czasie u siebie napisac cos na ten temat...ale juz teraz moge powiedziec, ze sytuacja podobnie jak u Cieboe nie jest za rozowa :) Po porodzie jakos sie zaniedbalam... powrot do praccy troche mnie zmobilizowal.
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czlowiek idac do ludzi musi jakos wygladac:))

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...