wtorek, 22 maja 2012

moja słodka codziennosc

Wreszcie zawitało u nas słoneczko,
koniecznością było wyjść w ten piękny dzień i zakosztować cieplutkich promyczków


Maja miała pełen dzień atrakcji, plac zabaw był nasz - a dosłowniej taty z dzieckiem :D, nabiegał się tatul co nie miara pewnie padnie zaraz po małej, a ja będę mogła nadrobić zaległości blogowe :))))



Następnym punktem było nakarmienie Pe-pe (czyt. ptaszki wszelkiego typu i rodzaju ;))
Męzul byl odważny i dał czarnemu diablu z reki chlebka:))


ten pan chyba zgapił z nas:P

a to my dwie


Napisałam o czarnym łabędziu diabeł nie bez powodu, zabija on małe kaczuszki :(
Zobaczcie jak maluchy zwiewają gdzie pieprz rośnie..

Walka o przetrwanie


 Całej scence przyglądała się razem z nami starsza pani która powiedziała że widziła jak zamordował kaczuszkę na jej oczach..dobrze ze nas to ominęło!
Małe dały nura przed napastnikiem, nic im sie nie stało ...

.................

Maje dziecko nauczyło się że na spacerze musi miec bułe bez niej jest warkot, strzelanie zębami, niezadowolenie, pojękiwanie i co tylko fabryka dała...
Święty spokój i spokojny spacer mam gdy Maja podgryza
zawsze idziemy  po wypieki a potem w sino dal:P

Cieplutkiemu słoneczku dziękujemy za tak cudowny dzień jak dzisiaj, chcemy ich więcej!!!

18 komentarzy:

  1. ale wredne ptaszysko:///////, choć trzeba przyznać że piękne. Widze cudowny dzień za wami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas kazdy promyk słonaca jest bezcenny, wowczas kazda minute spedzamy na swieżym powietrzu:)) fajnie dzis bylo bo tatul mial wolne, caly dzien wedrowalismy razem:))

      Usuń
    2. Och zazdroszczę:) mnie sie marzy tyzien wolnego, łono natury i nasza trójka.

      Usuń
  2. U nas też dzisiaj pięknie, także cały dzień na dworze spędziliśmy ;)
    Piękny ten czarny łabędź...ale rzeczywiście okrutny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w koncu mozna bylo poszlec na dworze, kocham takie dni:))

      Usuń
  3. świetna fotorelacja :) piękne ptaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham taka pogode!
    U nas tez pieknie :)
    Jutro powtorka z rozrywki....hura!!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjęcia i fajnie, że zabawa udana. Też mamy staw blisko domu. Jak wracam z pracy to wskakuję w wygodne ciuchy, zmywam tapetę :) i z Natalką lecimy nad wodę i plac zabaw. Ale małych kaczuszek jeszcze nie widziałam.
    Zapraszam na bloga i rocznicowe Candy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekujemy, napewno skorzystamy:)

      Usuń
  6. U nas to samo zawsze było z bułą, teraz się trochę uspokoiło, mimo tego jak odwiedzamy jakiś sklep z wypiekami to nie da się wyjść bez bułki.
    Ptak piękny, szkoda tylko że poluje na kaczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie że spacer się udał. Nie narażaj małej na okruciaństwa tego świata ;) Buła to chyb anorma dla takich maluszków. Nie wiem co one widzą w kawałku chleba lub bułce, jedno jest pewne że to sprawdzony uspokajacz :))
    Miłego dnia
    Red

    OdpowiedzUsuń
  8. chcesz cos zrobic dajesz bule hihi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale cudny spacer mieliście :) super ta fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie u Was życzymy dużo słońca i jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kaczor co prawda wstrętny, ale za to zdjęcia przepiękne:)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...