piątek, 20 kwietnia 2012

w co sie bawić???

Maja ma 10 miesiecy i czasem juz nie mam pomyslu w co sie z nia mam bawic, a wy w co sie bawicie??
 oto przukładowe zabawy dla maluszka 10miesiecznego:

Berek na czworakach

Schodzimy do parteru i ganiamy się maluchem. Tylko nie biegajcie zbyt szybko dajcie się złapać.



Turlanie

Turlaj dziecko na kocyku. Możesz zawijać malucha w mały kocyk a potem udawać ze kroisz go jak naleśnika.



Robię to, co Ty

Zachęcaj dziecko do naśladowania Twoich ruchów. Klaszczcie, kłaniajcie się, pokazujcie jaki jestem duuuży, jaki jestem zmartwiony, jaki jestem zadowolony, róbcie pa pa



A jak robi?

Ucz dziecko, jakie dźwięki wydaje pies - hau hau, krowa - muuu, auto - brum brum, dzwonek - dzyń dzyń, zegar - tik tak. Możesz użyć ceratowych lub tekturowych książeczek z wyraźnymi ilustracjami. Zachęcaj by maluch powtarzał te dźwiękonaśladowcze wyrazy.



Chlapu chlap!

Podczas kąpieli pozwól maluchowi na swobodną zabawę wodą. Niech ją wlewa i wylewa z kolorowych foremek lub butelek po szamponach, próbuje zatapiać różne przedmioty, chlapie, pryska, robi fale. UWAGA! Nigdy nie zostawiaj dziecka samego w wannie, nawet jeśli już pewnie siedzi.


Dziecko za burtą!

Napompuj duże, dmuchane koło do pływania i posadź w nim maluszka. Wydostanie się ze środka koła sprawi dziecku dużo satysfakcji.



Lala u fryzjera

Pokaż dziecku jak czesać lale lub misia małą szczotką i zachęcaj by naśladował tą czynność.


Orkiestra tuż

Daj dziecku dwie małe pokrywki od garnków, pokaż jak może nimi uderzać o siebie.



Kółko graniaste

Gdy maluch zaczął już chodzić, chwyć go za rączki i chodźcie powoli w kółeczko, recytując znaną rymowankę: Kółko graniaste, czterokanciaste, kółko nam się połamało, cztery grosze kosztowało, a my wszyscy bęc! . Na bęc przewróćcie się razem na podłogę.



Tor przeszkód

Na drodze dziecka ustaw: barykadę z klocków, stos poduszek, tunel z dużego kartonowego pudła, itd. Tor przeszkód pokonuj razem z dzieckiem pokazując, co ma robić.



Spacer po wybojach

Na podłodze ułóż kilka poduszek lub kołdrę, chodzi o to by było miękko i nierówno, zachęć dziecko by tak przygotowanych wybojach poraczkowało lub pochodziło z Twoją pomocą.


W trasę

Na podłodze rozłóż drogę np. ze ścierek kuchennych. Pokaz dziecku, że powinno pokonać trasę po ściereczkach nie schodząc na dywan.



Bieg przez płotki

Porozkładaj na podłodze zabawki lub małe poduszki. Chodzi o to by były to nieduże miękkie przedmioty, nad którymi maluch będzie potrafił podnieś nóżkę i dać kroka.



Slalom gigant

Ustaw np. krzesła w prostej linii w niewielkim odstępie od siebie. Omijacie je slalomem. Najpierw powoli a potem coraz szybciej.



W chowanego

Schowaj się za fotelem i zawołaj dziecko. Jeśli nie może Cię znaleźć, pokaż mu się na chwilę, po czym znów się ukryj.



Podaj

Weź 2-3 ulubione zabawki dziecka. Usiądźcie na podłodze, zabawki połóż między Wami. Weź każdą zabawkę do ręki i nazwij ją. Wymów nazwę jednej z zabawek i poproś dziecko by Ci ja podało. Za wykonanie zadanie chwal możesz bić brawo.



Przynieś

Na niskim stoliku lub na podłodze ułóż kilka przedmiotów lub zabawek. Proś maleństwo by ci przynosiło przedmiot a potem by go odniosło na miejsce.



Gdzie masz nóżkę a gdzie nos?

Do tej zabawy potrzebne jest zdjęcie dziecka lub lalka bobasek. Pytaj: gdzie dzidziuś ma rączkę?, gdzie dzidziuś ma nóżkę?, itd. Poproś żeby Maluch wskazał odpowiednie części ciała. Możesz też prosić by wskazywał części ciała u ciebie lub na sobie.



Przesypywanie

Do tej zabawy potrzebne są dwie miseczki i chrupki, do jednego z nich wsyp chrupki. Usiądź z dzieckiem na podłodze, przed nim postaw kubki. Pokaż jak przesypywać chrupki z jednego kubeczka do drugiego, następnie pozwól by samo przesypywało chrupki. Pokaż jak zbierać te, które się rozsypią.



Każdy wygrywa.

Do tej zabawy potrzebne są przezroczyste kubeczki. Posadź dziecko w foteliku i schowaj pod jednym z przezroczystych kubków chrupek lub kawałek jabłka. Pozwól by paluszek znalazł smakołyk i go zjadł.



Ważyła sroczka kaszkę

Postaw przed dzieckiem dwie miseczki, do jednej nasyp trochę ziarenek kaszy. Daj maluszkowi łyżeczkę i pokaż mu jak przesypywać kaszę łyżeczką.



Złap bańkę

Dzieci uwielbiają bańki mydlaną, co prawda a wcześnie żeby robiły je same, ale łapanie robionych przez rodzica to tez wielka frajda.



Pod koniec czwartego kwartału zachęcaj dziecko
do budowania wieży z 2-3 klocków (najlepiej drewnianych sześcianów),
bazgrania kredkami
i często czytaj krótkie rymowane wierszyki.



Pomysły na zabawy pochodzą z książki „Maluch bawi się i uczy Peny Warner, Zabawy Fundamentalne, „Gry i zabawy z niemowlakami Jackie Silberg.

6 komentarzy:

  1. jak tak czytam to w głowie mi się troszkę nie mieści, że z 10-miesięcznym maluchem można w takie zabawy się bawić, albo moje dziecię do zabaw nie skorę. U nas najlepiej chyba jest jak Niusia bawi się sama jak ja dołączam i chcę np:. z nią się pobawić jaka duża jestem, ile mam kłopotów, czy pokazywanie i nazywanie części ciała moja Niusia patrzy się przez pierwszą chwilę na mnie, a potem odwraca głowę w drugą stronę i wraca do swoich zabawek myśląc sobie hello matka co Ty chcesz ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe u nas jest odwrotnie mama lub tata musi być koło Majki, każda proba wstania spotyka sie z oporem;) Majuś podaje nam książki, toczymy piłeczki, ogladamy misie, niestety wszystko sie szybko nudzi. Mały odktywca dopadł kuchnię, szawki zaczynają szczelać;O)

    OdpowiedzUsuń
  3. My jeszcze robiliśmy samolocik. Ja kładłam się na plecach z nogami na podłożu, ale zgietymi w kolanach. Mały przychodził opierał się o kolana i podawał mi swoje rączki. Ja odrywałam nogi na których opierał się syn i robiłam kołyskę, a on sobie latał jak na samolociku. Do dziś by tak chciał, ale za ciezki jest i po 3 razach mama wysiada:-p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super:))) napewno jutro eksperymentowac bedziemy:)

      Usuń
  4. Bawimy sie w niektore z zabaw o ktorych piszesz...jednak nasza ulubiona jest pilka :)
    Siadamy na przeciw siebie i kulamy pileczke...Mikolaj uwielbia to :) Czasami sam przykula mi pilke, a sam w tym czasie zasiadzie w rozkroku... znaczy to, ze gotowy juz do zabawy :)
    aa.... i jeszcze ostatnimi czasy budujemy z klockow wieze. Mama buduje, a Mikolaj rozwala- ma przy tym frajde nie z tej ziemi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piłka u nas tez robi furrore, najlepsza zabawa jest gdy przychodzi kolega Majki, mamy pod pachy dzieciaki i rozpoczynamy mecz:)) niestety długo nie trwa bo mamy padaja, nie najlzejsze sa juz dzieciaki:P

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...