poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Leniwiec

Wczorajszy dzień upłynął bardzo leniwie, pogoda była wręcz barowa, zresztą jak zawsze, Maja od katarku rzadko wychodziła na podwórze więc postanowiliśmy pójść na spacerek. Idąc przed siebie doszliśmy do placu zabaw, Maja widząc dzieci jak zwykle była w siódmym niebie, jakby mogła biegała by już razem ze starszakami :D Posadziliśmy nasze dziecię na huśtawce i husiu husiu , Maja ku zdziwieniu rodziców zaczęla zasypiać, heheh trzeba kupić huśtawkę pomyśleliśmy zgodnie z tatkiem i problem z zasypianiem będzie z głowy.
Apropo zasypiania, wychodzące ząbki spowodowały że mama z tatkiem nosili dziecię, tulili i z żałości - bo bolało maluszka, usypiali na rękach, no i teraz mają... Bee zaśnie tylko noszona,  juz byliśmy na prostej, znów jest krzywa, jeśli człowiekowi się wydaje że pozbył się złego nawyku dziecka to zazwyczaj jest w błędzie, nadchodzi  dzień w którym wszystko wraca.
Rozmawiając z mamami, które maja większe smyki wcale sie nie uspokajam, znikaja małe problemy, pojawiają się ogromniaste, koleżanka ma 13-latka, który chciał aby mu wytłumaczyła co to jest sex, zapowiedział od razu przy tym żeby ominęła ptaszki i zwierzątka... hahahah
Jak ja miałam 13-lat to chodziłam po drzewach, teraz dzieci za szybko dorastają moim zdaniem, nie mają dzieciństwa, pchają się do dorosłości przez telewizję, prasę i cały ten dorosły bajzel, będąc dorosłym jakbyśmy chcieli znów poczuć tą beztroskę młodości.



Łapiemy kropelki:P

8 komentarzy:

  1. Nniedobrze sie dzieje na sweicie...szkoda, ze dziecinstwo tak szybko dzieciakom mija i tak szybko im spieszno do doroslosci.

    Pogoda u nas tez beznadziejna, jednak twarda jestem nieslychanie i w weekendowe dni, mimo deszczu bralam folie na wozek, kurtke przeciw deszczowa, oczywiscie Mlodziutkiego i na spacer!
    Bylo bardzo przyjemnie po deszczu pochodzic :)

    Majusia to spryciara i wie co dobre :) Rodzice to sobie lajna atrakcje zapewniliscie na wieczory- wtulenie sie w takie cudenko, jakim jest Majusia to niemala przyjemnosc :)
    Buzka dla Was wielka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzielna jestes!! ja czasem nie mam siły w taka pogode wyjsc z domu:/ Maja nauczyla sie przytulaskow i cala noc spimy wtulone w siebie, fajnie :))

      Usuń
  2. Zobaczysz jeszcze zatęsknisz za tym noszeniem, wyrośnie migiem i wspomnienia Ci pozostaną, ja bym jeszcze swoją chętnie ponosiła ale ona niestety nie jest chętna.
    Dzieciaki za szybko chcą dorosnąć, a przecież dorosłe będą większość swojego życia więc nie ma się co spieszyć tylko korzystać z dzieciństwa. Często robią to niestety sami rodzice, pchają dziecko w dorosłość, więc obecnie 10 latce już nie kupuje się lalki a biżuterię, z komunii robi się prawie że wesele, świat szaleje a ludzie razem z nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosimy Bee a jakże tylko czasem ręce odpadają, klocuszek ma ponad 10kilo a do usypiania nie jest skora i uwierz mi 30 min na rączkach- boli:D kręgosłup kieduś na bank pęknie, Maja słodko zasypia na raczkach i tylko to sie liczy a ponarzekac czlowiek musi:P

      swiat stanal na glowie niestety:/

      Usuń
  3. Ale ten świat nie stanął ot tak wszystkiemu są winni ludzie. ja tylko jeśli będzie taka możliwość ja najdłużej moje dziecko nie pozna co to telewizja i bajki, a jeśli już pozna to tylko dobranockę, a o komputerze to już z pewnością nie szybko. Przecież to ludzie wariują, wymyślają chociażby prezenty na komunię. Ja osobiście sama jestem chrzestną i w ubiegłym roku miałam komunie i laptopa nie kupiłam, ani konsoli. Zedziu, mam romansik, uszyłabyś dla nas jakąś Tildę ? Są takie cudowne i słodkie, że ja się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przed komuniami zwłaszcza jest świrowanie na maksa z dzieci robia dorosłych!!

      Uszyje tylko ciut czasu potrzebuję, chodząc do pracy ciężko mi wyskrobac cos na szycie:( Jakie zwierzatko twoja Niusia lubi najbardziej??? Moje tildy nie sa doskonałe, ale chetnie wam cos zrobie.

      Usuń
    2. Zedziu one są cudowne :) A umiałabyś uszyć taką szmacianą lalkę ? A jeśli lala nie to cokolwiek wszystkie są piękne :) I spokojnie my cierpliwie poczekamy, no i jak uszyjesz daj znać rozliczymy się z kosztami :)

      Usuń
  4. mam nadzieje że zdążę przed urodzinami Niusi:)) nie ce pieniążków zwariowałaś:)) jak bedziesz kiedys mieć nie potrzebne koronki, guziczki czy inne cuda chetnie sie nimi zaopiekuje a jak nie masz to tez bedzie:) Lalę damy radę uszyc.. chyba.. do odważnych świat należy a co...:P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety