wtorek, 6 marca 2012

Stres


Tatkowi zaczął się urlop więc poszłam troszkę się odstresować ;)
Jak się okazało bardziej sie zestresowałam, z Maja nie mam czasu połazić, pooglądać, podotykać itd... dziś miałam niestety czas, zgulowałam sie na maksa, tyle pięknych rzeczy na które zwykłego smiertelnika nie stać, nie mówie tu o ciuchach bo juz dawno przestałam na nie zwracać uwagę ;) Detale do domu dech w piersiach zatrzymują, sumy tym bardziej:((
Tk-max chyba juz jest w PL, właśnie tam wstąpiłam miedzy innymi, były też tildzie, eh no i frustracja sięgnęła zenitu, jak sie nie nauczę ich robić to wsadzę sobie nogi w d... hyhyhyh
Oglądałam je na wszystkie strony, inaczej jak sie widzi w internecie na obrazku a co innego w dłoni, wykonanie było średnie, sukieneczki złapane byle jak, co miało tez urok w sobie:))
Laleczki, aniołki, zajaczki...wszystko takie slodkie, duzo ciekawych rozwiązań podpatrzyłam...
Głowa pełna pomysłów, zaciecie jest, brak materiałów oraz maszyny blokuje:((((
Znów bezsenne noce przez tildzie mnie czekają:((
Tak to już jest jak sobie coś wmontuje do mojej czachy:((



2 komentarze:

  1. Nie ma co sie stresowac!
    Przyjdzie czas i na tyldzie :)
    Pozdrawiamy cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jutro zaglądnę do tk maxx :) jakie tam można cudeńka znaleźć, boszzzz

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety