piątek, 9 marca 2012

skok milowy

8 marca minął nam przyjemnie, obudziło mnie sniadanie zrobione przez tatka, potem dostałyśmy cudny prezent z Mają :))



-Maja dasz gryza, proszę:)
Taką oto cudna tildzie dostałyśmy:)
Maszyna upatrzona na licytacji czeka na mnie do niedzieli wieczorem, oby udało się ja tanio kupić:)
My w rewanżu zrobiłyśmy pizzę, tatko ją uwielbia:)
Przepis jest genialny, robię ciasto cienkie na około 3mm, ulubione składniki, mniamuśna...paluszki lizać:)


Dzisiaj przeskoczyłam swoje lęki, po 6 latach wsiadłam do auta:) Nauka szła nawet sprawnie dopóki nie staneliśmy na wzniesieniu, pocieszam się, że to był mój 1 raz od tak dawna, sumując nie było tak źle;) Muszę się nauczyc jeździć bo wracam do pracy w nietypowych godz. na pół etatu, myślałam że będę dojeżdżać z koleżanką a ona poszła na drugą zmianę:/. Cieszę się jednak że tak wyszło, jak mus to przymus i będę jeździć!!
Dostałam takiego kopa energetycznego (adrenalina  hyhy) po powrocie, że zaległe prasowanie mam z głowy, dom posprzątany i czekam na weekendowy odpoczynek w najmilszym na świecie towarzystwie mojego tatko i Majkusia :))


                                                       mniam mniam mniam mniam mniam




 

3 komentarze:

  1. Przepiekne sa te Aniolki! Zazdroscimy!
    Ale corcia wcina ladnie bagietke, no no no :)
    J atez musialabym wkoncu wsiasc za kierownice, ostatnim razem siedzialam tam w 5 miesiacu ciazy, pozniej pas mi zaczal przeszkadzac i zrezygnowalam... a teraz kiedy jest Mlody to zasiadamy na tylnim siedzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Madziula, Aniołek cudny:) A Tobie gratuluję odwagi i przełamania obaw:) Trzymam kciuki za "naukę jazdy" :P Co do maszyny - super:) Ja w kwietniu jadę na "kurs szycia":P do mamy i zabieram jej starego łucznika, a potem zbieram na nówkę:D

    Uściski dla Was i całusy dla Majki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze tak pozno sie odwazylam i teraz ciezko sie uczyc z mala jezdzic:/ Szyc bede musiala sie nauczyc sama:( Mysle ze to mega trudne nie jest, w koncu za kierownice wsiadlam po 6 latach i urodzilam cudna dziewuszke:P Damy rade:))

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...