poniedziałek, 12 marca 2012

Pomocy.. kolka


Moja dobra przyjaciółka we wrześniu urodziła cudnego syneczka Dawidka, niestety od samego początku maluszek ma kolki aż do dziś:/
Mama karmi go piersią, jest na ścisłej diecie, wprowadziła mu ostatnio zupki a maluszek wciąż płacze:/ Podawane preparaty nie skutkują, lekarze mówią że tak ma być, przejdzie, a jeszcze inni że wyrośnie. Brzdąc ma za dużo wapnia i fosforu w org. tak wychodzi z badań. Maluszek śpi najchętniej przy cycusiu i tylko tam jest wstanie się utulić, wszystkie wiemy co to znaczy dla mamy, jedna nie wyspana noc potrafi wytrącić z równowagi, a co dopiero wszystkie:/
Mama nie wie jak ma pomóc swojemu synkowi, ja niestety też nie wiem, może któraś z was miała podobny problem???
Dziękuje z góry :)







3 komentarze:

  1. MOja Natalka na szczęście nie miała kolek. Dwa razy może było coś podobnego ale trwało ok. 30 minut. Natomiast pobolewał ją brzuszek jak każdego maluszka, który ma nierozwinięte jelita. Ja sama po porodzie skręcałam się z bólu jak mi wszystkie organy wracały na miejsce. Polecam espumisan w kropelkach. My zaczeliśmy go używać już po miesiącu. Zgodnie z zaleceniami 40 kropel dziennie. I od razu lepiej. Przestaliśmy stosować dopiero po 8 miesiącach stopniowo zmniejszając dawkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężka sprawa. Z kolkami jest tak, że dzieci z tego wyrastają w miarę jak organizm dojrzewa. Nam na bóle brzuszka pomagają masaże (nie w momencie kiedy boli, tylko po każdej kąpieli), noszenie w pozycji żabki (w pionie), no i ograniczenie nabiału, ale jak bardzo boli to nic nie pomoże... Mamy podobny problem, choć to nie koli a bóle, wysypka i inne - jakaś alergia o czym wiesz. I cholera wie czy to gluten czy laktoza. Na razie sprawdzam. To co nam jeszcze pomogło to krople Delicol. Jak dawałam je Hani było lepiej. Teraz muszę do nich wrócić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli u was to laktoza to zobacz co musia pisze:)) "Często bywa, że dzieci nie tolerują laktozy, która jest w początkowym mleku mamy w I fazie. Proponuję, żeby na początek przed każdym karmieniem odciągała ok 10-15 ml mleczka pierwszej fazy, ale koniecznie wizyta w poradni laktacyjnej" Warto sprawdzic, co najmniej tydz. i bedziesz wiedziała czy działa na mała Hanię, czy to laktoza :)

      Usuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...