wtorek, 21 lutego 2012

Samodzielne siadanie

     Moja kochana pszczolka rosnie tak szybko, dumna jestem z niej ze z taka latwoscia przyswaja sobie nowe rzeczy i ruchy, czasem nawet jest mi przykro ze juz jest taka duza. Tesknic zaczynam za niemowlakiem bezradnym i czekajacym na mame, teraz damulka juz sama potrafi dostac sobie to co chce, przeczolgac sie tam gdzie chce, wymusic na mamie to czy tamto, kopnac w zlosci czy uszcypac:P Oczywiscie nie boli to niesamowicie ale karcimy ja za to, gdy widzi machajacego paluszka nad soba i slowa nu nu nuuuuuu robi slodka minke i w smiech:))) Pannica moja:***


     Dzis pierwszy raz usiadla w swoim lozeczku:)) ach jakaz ja dumna bylam a lzy same mi sie cisnely do oczkow:)))) Zawsze trzeba ja bylo przytrzymac za nozke lub podciagnac a dzis samodzielnie to zrobila, ja szykowalam kapiel, nie moge sie doczekac kiedy powiem o tym tatkowi naszemu:)))))
            Posiadaczka dwoch dorodnych zabkow skrobala sobie pierwszy raz jabłuszko, moja Zosia samosia:)))



   

1 komentarz:

  1. Z kazdym dniem nowych umiejetnosci bedzie przybywac, a duma mamusi przy tym rosnac do ogromnych rozmiarow :)
    Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje serdecznie za odwiedziny na naszym kawałku blogosfery :-D Jeśli podobał Ci się post zostaw mały ślad w postaci komentarza, tym samym zapraszasz mnie do swojego świata:-)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety